Strzelili pierwszego gola i zdobyli pierwszy punkt w grupie mistrzowskiej, ale nikogo to nie ucieszyło. Piłkarze Pogoni Szczecin zremisowali z Termaliką Nieciecza 1:1, co fani potraktowali jak porażkę. Porażką była też frekwencja.

Porażka była już na początku meczu - na trybunach zasiadło zaledwie 3100 osób. Blisko 1400 - choć zapłaciło za możliwość obejrzenia spotkania - na stadion nie przyszło. Piłkarze Pogoni zdawali sobie sprawę, że zawiedli.

Spotkanie mogło zakończyć się szczęśliwie, bo w 76 minucie Dawid Kort głową strzelił gola. Ale w 86 minucie wyrównał Vladislavs Gutkovskis. W zespole Termaliki wystąpi 19-letni Krystian Peda - wychowanek Arkonii Szczecin, potem piłkarz Pogoni, który szansę na występ w ekstraklasie dostał dopiero w Termalice. Po meczu doszło do długiej rozmowy kibiców Pogoni z tzw. młyna z piłkarzami.

Kibice zastanawiają się, kiedy poznają następcę trenera Kazimierza Moskala, który kończy pracę w Pogoni po obecnym sezonie. Atmosfera wokół zespołu wymaga, by stało się to jak najszybciej.