Śledczy z prokuratury krajowej w Szczecinie zakończyli już badania pojazdu, jednak na ich wyniki trzeba jeszcze poczekać. A mają one wyjaśnić m.in. kiedy i jak zginął polski kierowca, oraz mają być porównane z badaniami wykonanymi przez Niemców.

Kierowca z Polski Łukasz Urban był pierwszą ofiarą zamachu, którego 19 grudnia dokonał Tunezyjczyk Anis Amri. Terrorysta porwał ciężarówkę, zabił polskiego kierowcę, a następnie wjechał 40-tonowym pojazdem w ludzi na jarmarku bożonarodzeniowym w centrum Berlina na Breitscheidplatz. W wyniku zamachu 12 osób zostało zabitych, a ponad 50 rannych, wielu z nich bardzo ciężko. Amri został zastrzelony kilka dni później w okolicach Mediolanu.