Konflikt między starym a nowym pokoleniem artystów był kiedyś jednym z głównych napędów rozwoju sztuki. Jakie konflikty pojawiają się w sztuce współczesnej? Czym obecnie się przejawiają? Czy dalej mają tak istotne znaczenie dla jej rozwoju? Między innymi nad tym zastanawiają się kuratorzy wystawy "Przechwałki i pogróżki" w Trafostacji Sztuki.

Czasy głośnych artystycznych manifestów minęły, ale to wcale nie znaczy, że konfliktów we współczesnej sztuce nie ma. Dlatego kuratorzy wystawy "Przechwałki i pogróżki" postanowili odnieść sztuki audiowizualne do zjawisk "beefu" i "dissu" obecnych w kulturze hip-hopu, w którym konflikt pokazywany jest bez ogródek.

Budowanie hierarchii jest obecne nie tylko wśród artystów hip-hopowych. Konflikt pomiędzy uznanymi artystami, a tymi, którzy dopiero budują swoją pozycję to jednak nie jedyny wymiar konfliktu pojawiającego się w sztuce.

Kuratorzy podkreślają jednak, że wystawa nie definiuje jednoznacznie obecnych antagonizmów. Wystawa składa się z dzieł współczesnych polskich artystów. Wszystko to można zobaczyć już od 7 grudnia godz. 19:00 w Trafostacji sztuki w Szczecinie.