Prezydent Szczecina Piotr Krzystek zapowiadał, że inwestycja warta 711 milionów złotych zostanie odebrana w miniony weekend. Dziś okazuje się, że potrzeba jeszcze kilku dni. Tymczasem spalarnia nie ma koncesji na sprzedaż energii - ma za to przeciekający zbiornik i problemy z komunikacją.