Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA prowadzi kontrolę po tym, jak policjanci użyli tasera wobec agresywnego mężczyzny podczas interwencji pod Szczecinem. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

Policjanci interweniowali w Przecławiu w czwartek ok. godz. 22. Jak poinformowała policja, mężczyzna miał się zachowywać agresywnie i "naruszyć nietykalność funkcjonariuszy". Policjanci użyli wobec niego środków przymusu bezpośredniego, w tym tasera (urządzenie do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej).

"Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie około godz. 4.40 następnego dnia zmarł" - podało MSWiA. Po tym wydarzeniu szef MSWiA Joachim Brudziński zlecił kontrolę, którą prowadzi Biuro Nadzoru Wewnętrznego MSWiA. Kontrola ma wyjaśnić, czy działania policjantów były prawidłowe i zgodne z obowiązującymi przepisami.

Sprawę bada także Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji. Jak podaje MSWiA, "wszystkie okoliczności tego zdarzenia zostaną szczegółowo zbadane i wyjaśnione". Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie powiedziała PAP, że w sprawie wypowiada się jedynie ministerstwo, wobec tego nie może udzielić komentarza co do szczegółów interwencji, ani działań podjętych wobec funkcjonariuszy.