Piłkarze Pogoni Szczecin rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu ekstraklasy. Na początek udali się do Centrum Badań Strukturalno-Funkcjonalnych Człowieka, gdzie biegali aż do utraty sił.

Piłkarze za badaniami wydolnościowymi nie przepadają. To testy do tak zwanego "odcięcia", czyli do momentu skrajnego wyczerpania. Takich przypadków na boisku nie brakuje.

Badania polegają na odpowiednio szybkim biegu. Piłkarze zaczynają od tempa 8 kilometrów na godzinę. Co trzy minuty tempo rośnie o dwa kilometry - i tak do momentu, aż zawodnik ma dość. Wtedy wiadomo, gdzie jest granica jego możliwości.

Mierzone są parametry oddechowe piłkarzy i poziom zakwaszenia mięśni. Zawodnicy z roku na rok nie wypadają w badaniach gorzej.

Poza badaniami wydolnościowymi piłkarze przechodzili także testy siły górnych partii mięśniowych.