Szczecińska prokuratura bada sprawę tajnych dokumentów policji, które znaleziono poza siedzibą komendy - w pokoju byłej pracownicy. Policja sprawy nie komentuje, w komunikacie zapewnia, że akta nie trafiły w niepowołane ręce.

Dokumenty znaleziono w hotelu policyjnym, gdzie mieszkała była pracownica komendy. Dotyczyły spraw z lat 2002-2009. Prawdopodobnie kobieta zabrała pracę archiwizacyjną do domu. Prokuratura ma sprawdzić czy doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariusza publicznego za co grożą 3 lata więzienia.