Ponad 18 milionów euro unijnego dofinansowania na przygotowanie budowy gazociągu Baltic Pipe. To już kolejne unijne wsparcie projektu, uznanego za inwestycję o znaczeniu wspólnotowym. Gazociąg, obok terminalu LNG w Świnoujściu, ma zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Gazociąg Baltic Pipe to strategiczny projekt, dzięki któremu po raz pierwszy w historii, będzie można przesłać gaz bezpośrednio ze złóż w Norwegii do Polski. Na podstawie rekomendacji został wybrany tzw. wariant północny trasy, uznany za najbardziej korzystny ze względów technicznych, ekonomicznych i środowiskowych. Trasa gazociągu ma liczyć ok. 275 kilometrów i kończyć się koło Niechorza.

18 milionów euro z Unii zostanie przeznaczone na prace projektowe. Decyzja o dofinansowaniu jest kolejnym potwierdzeniem, że Baltic Pipe to inwestycja poważnie traktowana przez Brukselę. Obok świnoujskiego terminalu, to właśnie Baltic Pipe ma uniezależnić nas od dostaw gazu z Rosji, która wraz z Niemcami rozpoczęła już budowę gazociągu Nord Stream 2, mimo że Gazprom nie ma jeszcze wszystkich pozwoleń.

- Obawiam się, że kolejny projekt bardzo niekorzystny dla Europy, a więc Nord Stream 2, projekt między Niemcami a Rosją będzie rozwijany i to jest bardzo złe dla Polski, ale także dla Europy, mówił o tym prezydent Stanów Zjednoczonych ostatnio w Brukseli, mam nadzieję, że mimo wszystko ten projekt nie będzie realizowany – mówi Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

To, że rosyjsko-niemiecki dyktat gazowy jest ogromnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego m.in. Polski świadczy zdecydowany sprzeciw w tej sprawie prezydenta Donalda Trumpa podczas szczytu NATO w Brukseli - Musimy ustalić co się dzieje w sprawie tego gazociągu, sam podniosłem tę kwestię. To dla mnie ważny punkt sporny, który długo omawialiśmy. Niemcy obiecały poprawę swojego stanowiska – mówił Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych.

Co ciekawe, były kanclerz Niemiec, Gerhard Schröder zasiada w zarządzie spółek kontrolujących zarówno pierwszą jak i drugą nitkę gazociągu Nord Stream. Bezpośrednio doradza prezydentowi Putinowi. To także jeden z najważniejszych lobbystów Rosji w Europie. Dlatego budowa Nord Stream 2, jak podkreślał Donald Trump jest projektem wyłącznie politycznym. - Są takie kraje jak Polska, które nie przyjęłaby gazu z Rosji, są inne kraje, które by go nie przyjęły, bo nie chcą być zakładnikiem Rosji. Niemcy są zakładnikiem Rosji ponieważ zależą w dużym stopniu od jej energii – przekonuje prezydent Stanów Zjednoczonych. Dlatego Polska już teraz stawia na dywersyfikację źródeł dostaw gazu. Gazociąg Baltic Pipe obok świnoujskiego gazoportu ma być gwarantem naszego bezpieczeństwa energetycznego - rocznie będzie przesyłać 10 miliardów metrów sześciennych gazu. Gazociąg Baltic Pipe ma być gotowy jesienią 2022 roku.

Z końcem 2022 roku kończy się kontrakt Polski na dostawę rosyjskiego gazu. Zapisy kontraktu były renegocjowane w 2009 roku przez koalicję PO-PSL. Jak wykazała kontrola NIK negocjacje były prowadzone ze szkodą dla Polski.