W Stargardzie drugoligowi piłkarze Błękitnych do 90 minuty prowadzili z trzecioligowym MKS Kluczbork 1:0 w meczu Pucharu Polski, a jednak przegrali 1:2. Tym samym marzenia o powtórzeniu drogi sprzed trzech lat - gdy stargardzianie awansowali aż do półfinału tych rozgrywek - prysły jak bańka mydlana.

W 66 minucie Patryk Baranowski trafił do bramki gości, popisując się pięknym strzałem z rzutu wolnego. Drugi gol nie padł, a w końcówce stargardzianie niepotrzebnie skupili się na obronie i niestety, miejscowi kibice przeżyli szok. W ostatniej minucie rywale zdołali wyrównać po strzale Miłosza Reischa. Sędzia doliczył trzy minuty, a w nich Piotr Makowski zdobył zwycięskiego gola dla gości.

Z Pucharem Polski pożegnała się też Gwardia Koszalin, po porażce po rzutach karnych z ROW Rybnik.