To może być kluczowy dzień dla budowy tunelu w Świnoujściu. Inwestycję zgodziło się przeprowadzić konsorcjum PORR. Trwają intensywne rozmowy w tej sprawie, ale kluczową kwestią jest przedstawienie przez inwestora gwarancji bankowych.

Gwarancje bankowe - to warunek jaki potencjalnemu inwestorowi postawił m.in. prezydent Świnoujścia Janusz Żmurkiewicz. Po przedstawieniu dokumentów i gwarancji bankowych nie będzie już przeszkód do podpisania końcowej umowy. W innym wypadku sytuacja prowadzenia tej inwestycji może się mocno skomplikować.

Konsorcjum skład się z firm PORR ,tureckiego Gulermarku i polskiego Energopolu. Gwarancje bankowe muszą obejmować 10 procent całej inwestycji, czyli około 80 milionów złotych. Jeśli uda się je przedstawić i potwierdzić - prezydent miasta zapowiada szybkie podpisanie umowy.

Prace przygotowawcze do drążenia tunelu mają rozpocząć się około 1,5 roku później, ponieważ pierwsze kilkanaście miesięcy konsorcjum będzie miało na zaprojektowanie przeprawy. Cały kontrakt ma zamknąć się w ciągu 48 miesięcy od podpisania umowy, czyli w ciągu czterech lat. Koszt będzie o 66 milionów wyższy od tego, który proponowała firma Astaldi - pierwszy potencjalny wykonawca, natomiast jest to ciągle poniżej 800 milionów złotych.