Zainscenizowany świat po wojnie nuklearnej, czyli festiwal OldTown, który rozpoczął się na byłym lotnisku w Kluczewie. Przez 7 dni prawie tysiąc uczestników będzie próbowało przetrwać przyjmując konwencje znaną m.in. z filmu Mad Max.

OldTown - to specjalnie przygotowane miasteczko – opuszczone hangary, ruiny budynków i zarośnięte trawą pasy startowe. Do tego krzesła z opon, stoliki z palet, prowizoryczna toaleta czy polowy szpital. A każdy uczestnik wciela się tu w wymyśloną przez siebie postać.

Przez 72 godziny teren festiwalu stanie się areną gry terenowej osadzonej w rzeczywistości świata zniszczonego przez wojnę nuklearną. To rodzaj gry nazywany larpem. Wybory i działania postaci mają wpływ na otaczający ją świat i na to jak potoczą się losy drużyny, a także całej wioski.